polish | english

School of Arts/Luca Leuven, Belgia

ASHES

Theater Workshop

by Andrzej and Teresa Welminski

 

 

Johan Knuts

Tine Roggeman

Amber Janssens

Charlotte Wellens

Laurian Callebaut

Liesbeth Mulkers

Lynn Vandenbroeck

Charlotte Verlinder

Anke Jochems

Janna van Mingeroet

Matthias Van de Brull

Sander Van den Broeck

Sarah Vandaraa

Helen Desmet

Emma De Saedeler

 

 

 

 

ASHES /POPIOŁY/

Utwór nie ma fabuły…

 

 

Uwertura

w kręgach światła dostrzegamy figury pochłonięte swoimi czynnościami, we wnętrzach rożnych pomieszczeń rozgrywają się sceny jak gdyby podglądane przez okna:

1.    Bolesne rozczesywanie - postać rozczesująca włosy siedzącej na krześle kobiecie może córce?, matce?, babci?

2.    Bandaże - trzy kobiety może pielęgniarki?, w pośpiechu drą na wstęgi białe płachty płócienne, każda wstęga jest starannie zwijana i pieczołowicie układana w małej walizeczce, kobiety porozumiewają się szeptem może żeby nikogo nie obudzić

3.    Popiół – dziewczynka o smutnym spojrzeniu przesypuje go bez końca, to chyba jedyna zabawka tych ponurych czasów

4.    Nasz dom daleko stąd – ciągłym ruchem przesuwa się na horyzoncie i ginie z pola widzenia jak zabudowania oglądane z okien jadącego pociągu, odległy i mały jak zabawka.

 

Kubo- futurystyczne Intermedium

 

Wieża obserwacyjna dyżurny obserwator śledzi sytuację na przedpolu przez  lornetkę

 

Transzeje, fortyfikacje i umocnienia albo techniki przenoszenia worów - mówiono wówczas: wojna się skończy gdy zabraknie Belgii do sypania jej do worków…

 

Bezwzględna machina historii - Nie żyją już weterani tamtej wojny – ale mamy protezy pamięci zbiorowej, to sztucznie stworzona pamięć ruchomych obrazów - filmy archiwalne.

 

Plan filmowy, jego statyści i rekwizyty

 

Widma z 1914

 

Wszyscy polegli

 

Dziewczynka i jej zabawka

 

Manifest śmierci wg. Tadeusza Kantora

 

Zaciemnienie

 

Gaz – scena baletowa

 … sama zgroza, która urągała wszelkiej ludzkiej fantazji. Ludzie, zmagający się w śmiertelnej walce, wleką się na czworakach i jak w obłąkaniu rwą na ciele odzież. Jeden leży, wczepiwszy palce w ziemię, drugi obok z szeroko otwartymi źrenicami. W oczach jego zastygło przerażenie przed niepojętym. Świszczące zatrute oddechy mówiące o niezmiernej męce konających. Niebieskie, sine wargi, sine białka, w kątach ust żółta piana. I nieopisana groza na twarzach!...

Max Wild

Płonąca biblioteka

 

Zostały tylko popioły

 

Studenci z Leuven czyli Powrót do realności